Mistrzyni „nie do ugryzienia”

Tym razem wypada wyrazić nasze uznanie dla Anny Halejak – również nie schodzącej z podium już od kilku lat. W tym sporcie bardzo rzadko udaje się zabłysnąć bardzo młodym zawodniczkom. Zarówno ciało zawodnika jak i zawodniczki wymaga szczególnego i długotrwałego „dopieszczania” ćwiczeniami z obciążeniem, aby wreszcie zaczęło reagować zmianą swojego kształtu oraz jakości na lepszy. W kategorii 168 cm Ania była klasą dla siebie, mimo że doskonale prezentowały się dwie kolejne zawodniczki – Kinga Gołębiewska, która w roku bieżącym została wicemistrzynią Debiutów oraz – Sylwia Klaczyńska. Kinga jest zawodniczką o świetnych proporcjach, dużym wdzięku, a także o dużej swobodzie scenicznej, co też ma swoją niekwestionowaną wartość, bo taka zawodniczka bardziej przyciąga wzrok.

Bikini fitness kobiet
Bikini fitness kobiet

A mimo tych wszystkich zalet sędziowie ocenili Kingę tylko trochę wyżej (jednym punktem) niż Sylwię, co w tym kontekście świadczy bardzo dobrze o samej Sylwii. Można też powiedzieć, że wybór ten dokonał się „w granicach błędu statystycznego”. Co i tak nie ujmuje wartości żadnej z dziewczyn. Co by się nie rzekło, ta trójka okazała się najlepsza wśród ośmiu pretendentek do medali.

Powtórka sukcesu

Tej powtórki dokonała Kinga Szweda, która zabłysnęła na Debiutach Kulturystycznych rok temu jako świetnie zapowiadająca się 28-latka z Tucholi.

Wygrała wtedy swoją kategorię i kategorię open, a sukces ten niebawem powtórzyła na MP 2013 (I miejsce).Na mistrzostwach Europy zajęła IV miejsce.

Minął rok, Kinga ponownie została mistrzynią Polski w swojej kategorii wzrostowej (+168 cm) oraz w open przed Anną Halejak. I mimo że sędziowie uznali, iż różnica poziomów między obydwiema zawodniczkami jest minimalna, to jednak zawsze liczy się wynik końcowy.

W tej samej kategorii wzrostowej startowały jeszcze cztery zawodniczki, a dwie spośród nich, mianowicie Katarzyna Skrzypiec i Joanna Ganske zasłużyły na miejsca medalowe dzięki sylwetkom rzeczywiście bardzo „zadbanym”.

Bikini, czyli dziewczyny z plaży

Bikini fitness stało się już tak popularną konkurencją, że gromadzi najwięcej konkurentek do medali. Doszło do tego, że organizatorzy musieli zwiększyć liczbę grup z dotychczasowych

trzech do pięciu. I tak mamy grupę do 160 cm wzrostu, do 163 cm, do 166 cm, do 169 cm oraz powyżej 169 cm. W sumie wystartowało 51 zawodniczek!

Kryterium podstawowe w bikini stanowi estetyka, przez co należy rozumieć urodę, sylwetkę odtłuszczoną i oczywiście wdzięk, bo ta cecha liczy się we wszystkich konkurencjach kobiecych, a także umiejętność poruszania się po scenie, no i proporcje.

Czy te kryteria udaje się sędziom realizować w każdym wypadku? Na ogół tak, ale patrząc z boku, wydaje się, że ocena zależy bardziej od gustu każdego z sędziów niżby to miało wynikać z jakichś obiektywnych reguł gry.

Jedna przegrywa, druga wygrywa…

Gdyby komuś wpadło do głowy, aby wybrać Miss Bikini, niewykluczone, że na taki tytuł zasłużyłaby Wioleta Stadnik, która faktycznie odznacza się nieprzeciętną urodą, a poza tym zawodniczka ta wyraźnie udoskonaliła sposób prezentacji w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy została wicemistrzynią Polski. Tym razem jednak Wiola najwidoczniej nie zdążyła dopracować sylwetki tak jak powinna to zrobić i w rezultacie została sklasyfikowana na IV pozycji.

Bezkonkurencyjna okazała się Sylwia Sobota, która miała dużą przewagę nad pozostałymi zawodniczkami.

Komentarze
Load More Related Articles
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Sport

Jeden komentarz

  1. adek

    2 listopada 2017 w 01:05

    No i super. Brawo. Ja może też kiedyś stanę na scenie i powalczę o jakiś tytuł. Na razie pozostaje mi skupić się na treningach, na regularnym stosowaniu LargoMass i pilnowaniu diety. Jak na razie wszytsko idzie zgodnie z planem. Efekty już są ale ja chce więcej.

    Odpowiadać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Dla kogo przeznaczona jest odzież patriotyczna?

Odzież patriotyczna staje się coraz bardziej znaczącym produktem, a znane i sieciowe marki…